Ślubne przygotowania

Gdy pierwszy raz pomyślałam „ślub”, jedyne co wiedziałam, że trzeba ogarnąć, to biała suknia, a reszta nie ważna (goła nie pójdę, bosa da się przeżyć 🙂 ). Wraz z upływem czasu i zagłębianie się w temat, spraw i elementów składających się na ślub i wesele przybywało coraz więcej. Teraz, gdy do wielkiego dnia zostało mi (cztery, plus osiem, plus dwadzieścia i dwa w pamięci 🙂 ) jakieś 158 dni ( o.O, Boże, a ja myślałam, że jakieś 300!), lista z tym czego jeszcze nie mam, albo co jednak jest potrzebne chyba nie ma końca. Serio. Jednak, mimo wszystko, całe przygotowania też, mają  urok. Teraz uwaga bo będzie caaaaaała lista tego co trzeba ogarnąć i co ja (w mniejszej części, no cóż) mam załatwione.

To zaczynamy!

zaproszenia – to oki, goście jakoś muszą się dowiedzieć co i gdzie, hmm sms można?
winietki, tablica stołów – lepiej żeby wiedzieli gdzie usiąść, bo będzie jak na wyprzedażach, nikt i nic nie przeżyje!
menu – dobrze wiedzieć co zjeść i co jeszcze będzie oraz miejsce w brzuszku zaplanować 🙂
podziękowania dla gości– niekonieczne, ale miłe, poza tym ja lubię dawać prezenty 😀
podziękowania dla rodziców – trochę się ze mną pomęczyli w domu, a jeszcze wnuki mają kiedyś pilnować, więc zasługują ❤
pudełko na koperty – w sumie co się mają gubić i po kieszeniach nie trzeba chować.
pudełka na ciasto – ładnie, szybko, estetycznie i goście z prezentu zadowoleni 🙂
księga gości – miło będzie później otworzyć księgę oraz poczytać życzenia
zawieszki na alkohol – nawet drobiazgi się liczą i tworzą ten dzień wyjątkowym
dekoratorka/kwiaciarka – samemu też można to ogarnąć, ale z moim szczęściem do kwiatów lepiej nie 😉
samochód – co prawda w jedną stronę idziemy pieszo, ale gdyby padało i na wesele kawałek drogi mamy, więc się przyda jak najbardziej
sala – to obowiązkowo! chociaż fajnie by też wyglądało wesele na ogródku, pod namiotami mmm <marzy>
kamerzysta/fotograf – pamiątka jakaś musi być, poza tym co pokażemy kiedyś dzieciom
zespół/dj – to ma być mega impreza, więc muzyka obowiązkowa, a z radia nie puścimy hitów 😀
obrączki – miło będzie mieć na palcu tą malutką rzecz i przypominana sobie ten dzień S2
ciasto/tort – słodycze zawsze są dobre!
alkohol/napoje – nie będę się tutaj rozpisywać, wiadomo dlaczego 😀
poradnia rodzinna/nauki przed małżeńskie/usc – to ta bardziej papierkowo-dokumentowo-naukowa część przygotowań, którą trzeba odhaczyć
fryzjer/kosmetyczka – przecież mamy być w tym dniu najpiękniejsze, najładniejsze, naj, naj, naj, kiedy jak nie w dniu ślubu 😀
garnitur – to działka Pana Młodego, ale jak wiadomo, lepiej przypilnować narzeczonego co i czy w ogóle coś wybiera :))
suknia – każda z nas od dziecka (przynajmniej raz :P) pomyślała, że kiedyś nadejdzie ten dzień, w którym założy białą suknię i będzie wyglądała jak księżniczka. Warto na początek określić jaki chciałybyśmy, kolor, krój, zdecydowanie to zawęzi krąg poszukiwań i oczywiście w ten sposób ułatwi wybór.

Ufff, dobrnęliśmy do końca, co nie oznacza, że to wszystko, bo niektóre punkty składają się na podpunkty, ale to w kolejnych postach rozdrobnimy wybrane kwestie.

Dajcie mi znać, czy z tych głównych punktów o czymś nie zapomniałam (mam nadzieje, że nie) i jak u Was z przygotowaniami, jeśli już zaczynacie planowanie ślubu 🙂

Trzymajcie się ciepło!

P.S. Ooo  tutaj > Ślubna check lista <  przygotowałam check listę w pdf do wydrukowania, żeby było Wam łatwiej ogarnąć co macie 🙂

Pakowanie prezentów

Pakownie prezentów, jedni kochają inni nienawidzą. Ja na szczęście (tak myślę) zaliczam się do tej pierwszej grupy. Bardzo lubię ten moment, gdy mogę wymyślać jak ciekawie opakować zawartość. Najbardziej podoba mi się opakowanie w papier eko (znów ten szary papier? nie możliwe :D), do którego mogę dodać ciekawe ozdoby, na przykład cukierki. W pakowaniu ograniczyć nas może tylko wyobraźnia, no dobra i trochę to co mamy pod ręką. Jednak po chwili zastanowienia na pewno znajdziemy coś co można dodać do ozdoby 🙂 Poniżej kilka moich propozycji na fajne zapakowanie prezentu, nie tylko przy użyciu papieru eko, ale i tego tradycyjnego. Dajcie znać czy lubicie pakować prezenty. A może bardziej zaliczacie się do grupy, która lubi dostawać ładnie zapakowane paczki? 🙂

Trzymajcie się cieplutko!

pakowanie prezentów 1 pakowanie prezentów 3 pakowanie prezentów 4 pakowanie prezentów 6pakowanie prezentów 2

pakowanie prezentów

Świąteczne ozdoby

Choinki czas już ustawiać i dekorować, a najlepsze do tego będą zrobione przez nas ozdoby. Nie trzeba wiele wysiłku, czy też czasu, aby wyczarować całkiem interesujące dekoracje. Na pewno dzięki nim nasze drzewko nabierze indywidualnego charakteru i przyciągnie uwagę odwiedzających nas gości.

1.

Propozycja numer jeden, to choinka wykonana ze wstążki oraz kilku perełek. Wystarczy przepleść tasiemkę między perełkami (macie na zdjęciu poniżej) i całkiem zgrabna, a zwłaszcza ciekawa dekoracja ciekawa. Oczywiście tutak mamy pełną dowolność jeśli chodzi o kolory.

choinka perełki

2.

Druga ozdoba wymaga odrobinę więcej skupienia i czasu od wstążkowej choinki. Chcąc wykonać taką gwiazdę, na początek tniemy kawałki papieru na prostokąty o wymiarach mniej więcej 4cm-8cm. Następnie składamy je na pół wzdłuż i popsrzeg. Później zaginamy rogi do góry i mamy elementy gotowe. Teraz wystarczy tylko włożyć jedno w drugie i ewentualnie skleić, dla trwalszego efektu.

gwiazdka choinka

3. Ostatnia propozycja jest jeszcze prostsza od tej pierwszej. Potrzebne będą nam malutkie opakowania (na przykład od zapałek), kawałek papieru oraz wstążka. Przygotowanie małe kartoniki pakujemy jak zwykły prezent i przewiązujemy wstążką. Gotowe, można wieszać na choince (mnie się ta ozdoba podoba najbardziej :)).

choinka prezencik

Może macie jakieś swoje sprawdzone pomysły na ozdoby? Koniecznie dajcie mi znać 🙂

Trzymajcie się cieplutko!

Kartki świąteczne

Kartki Bożonarodzeniowe to taka fajna sprawa. Szkoda, że już coraz mniej ich dostajemy i wysyłamy. Ja co roku staram się zrobić kilkanaście kartek, a później podarować je przyjaciołom. Nie trzeba dużo umiejętności plastycznych, aby stworzyć prostą i ładną kartkę (w ostateczności można kupić ;))

1.

Pierwsza kartka to banalnie prosta kompozycja na papierze eko z jedną ozdobą.

Potrzebujemy: kawałek papieru eko (lub dowolnie wybranego), arkusik kalki (lub papier śniadaniowy) oraz coś co będzie gwiazdą naszej kartki. U mnie śniezykna. Wszystko przyklejamy na klej lub taśmę dwustronną i gotowe 😀

FotorCreated3

2.

Druga propozycja wymaga minimalnie większej cierpliwości i ilości czasu od poprzedniej, ale coś może być milszego niż robótki ręczne przy świątecznych piosenkach.

Potrzebujemy: kawałek foli (lub kolorowych papierów), dziurkacz o wybranym kształcie (ale wystarczą też nożyczki tylko wtedy trzeba się wykazać przy wycinaniu) oraz metaliczny marker (lub dowolne wybrany sprzęt do pisania). Z foli wycinamy przy pomocy dziurkacza, kilkanaście bałwanków i w miarę równo rozmieszczamy na naszej kartce. Na koniec można dodać napis, a potem biec na pocztę 🙂

FotorCreated2

3.

Ostatnia moja propozycja na dziś, również na papierze eko (nieee, co Wy, w ogóle się nim nie jaram 😀 ). Wymaga mniej czasu niż poprzednia kartka, ale odrobiny uwagi.

Potrzebujemy: papier eko (lub dowolny), nożyczki (lub nożyk do tapet), wydrukowane tło (lub kolorowe papiery) oraz metaliczny marker. Na początku szkicujemy umiejscowienie naszych choinek lub gwiazdek i ostrożnie wycinamy ich kształty. Po tym kroku od wewnętrznej strony kartki wklejamy nasze tło. Jeszcze tylko drobny napis i śnieżynki. Kartka gotowa!

FotorCreated1

Prawda, że proste i szybkie? Dajcie znać czy Wy robicie kartki i je wysyłacie oraz czy dostajecie 🙂

Trzymajcie się cieplutko!

Mikołajki

Coraz bliżej Święta, coraz bliżej Święta, ale zanim to nastąpi Mikołajki! Tylko pamiętajcie, żeby wyczyścić bamboszki, a jak już będą lśnić z daleka, to koniecznie musi się coś w nich znaleźć. Jeśli nie macie pomysłu, a nie chcecie wydać majątku tylko symbolicznie kogoś obdarować, poniżej przedstawię Wam trzy proste i szybkie w własnoręcznie wykonane prezenty, w sam raz na tę okazję 🙂

1.

Pierwszy pomysł, to ramka na zdjęcie, ale zamiast naszej wesołej fotki lub znajomych można wydrukować ciekawy napis lub grafikę. Na przykład świąteczny obrazek z życzeniami, który śmiało może zastąpić tradycyjną kartkę lub możemy wybrać coś z ulubionym motywem osoby obdarowywanej (ja wybrałam dla siebie mopsa ^.^). W Internecie znajdziemy mnóstwo inspiracji do wydrukowania, a poza tym potrzebujemy jeszcze nożyczki oraz ramkę. Wycinamy wybraną grafikę i gotowe!

DSC_0769a

 

2.

Gdy mamy odrobinę więcej czasu i sprawny piekarnik, to możemy zabrać się za upieczenie pysznych ciasteczek, babeczek lub pierniczków. Przepisów w sieci oczywiśice jest pod dostatkiem, kto co lubi 🙂
Po upieczeniu koniecznie trzeba udekorować nasze wypieki. Świetnie nasadają się do tego pisaki cukrowe, w róznych kolorach (nawet nie byłam w stannie się nimi ubrudzić 🙂 ). Ludziki, śnieżynki, bałwakki, można wymalować co tylko przyjdzie nam do głowy. Potem tylko ładnie zapakować w małe pudełeczko lub celofan i pyszny, słodki prezent zrobiony.

DSC_0812a

 

3.

Ostatni pomysł to własnoręcznie pomalowany kubek. Nie wymaga to wielkich zdolności plastycznych (jakoś dałam radę :D), a efekt będzie całkiem fajny. Poza tym dzień od razu będzie milszy, gdy z takiego kubka wypijemy rano kawę, czy też herbatę. Do pomalowania najlepiej użyć farb do porcelany, utwardzanych w temperaturze pokojowej lub w piekarniku. Ja użyłam metalicznych cienkopisów, jednak w tym przypadku nasze dzieło po kilku umyciach może się zmyć, mi to jednak nie przeszkadza, bo kubki zostają u mnie (dostanie je Pan M. :D), więc jak wzorek zniknie zrobię nowy. Nim zaczniemy rysować „na czysto” warto zrobić sobie szkic ołówkiem, bardzo to ułatwi pracę i można przećwiczyć, co gdzie umieścić.

DSC_0783a

Ciekawa jestem jakie Wy macie pomysły na mikołajkowe prezenty. 🙂

Trzymajcie się cieplutko!

3 inspiracje…

Moda – burgund

Patrzę na ten kolor i odrazu kojarzy mi się z jesienią. Ach jak mi się marzy mieć w szafie coś burgundowego, ale tak najbardziej, najbardziej to chyba torebka. Chociaż taki miły, ciepły sweter też chętnie przygarnę, jak już znajdę coś co mi się spodoba, bo w sweterkach jakoś jestem wybredna ; )

b298dcd0e508aabb6c5da7ddda971ba7-horz

źródło 1/2/3

 

DIY – filc

Jesienne wieczory coraz dłuższe, więc i czasu na odpoczynek (teoretycznie) jakby więcej. Można wtedy czytać, obejrzeć lub kreatywnie coś zrobić. Ostatnio natknęłam się na bardzo fajne rzeczy zrobione z filcu. Kiedyś częściej po niego sięgałam, ale ostatnio jakoś o koledze zapomniałam. Chyba czas poszukać igły!

cdf0a455ad52c67762097eb40762b8bc-horz

źródło 1/2/3

 

Gotowanie – napoje

Czy napoje można zaliczyć jako gotowanie? Hm, w sumie kompot się gotuje. Miło jest usiąść po pracy, albo uczelni z ulubionym kubkiem, pod kocem i wypić ciepłe kakao lub herbatę. Przyjemniej się robi na ciele jak i na duchu, a można też przegryzać w międzyczasie halloweenową przekąską. Gdy się już na maksa wygrzejemy i zapragniemy wspomnieniami wrócić do wakacji to proponuje letni koktajl, humor poprawiony w mig.

4b6f72d47a54a9fe9dcc0cdb27b7cfb3-horz

źródło 1/2/3

 

Trzymajcie się cieplutko!